Ponoć rząd się przygotowywał od kilku miesięcy, to sprawdzamy wnioskiem o informację publiczną.
MZ nie wie ile faktycznie jest respiratorów, ecmo w 2019 roku było 67 ale nie wiemy czy i ilu mamy ludzi potrafiących je obsługiwać. Czy są jeszcze sprawne i gdzie się znajdują? Nikt tego nie wie.

ZOO ma na utrzymaniu 600 zwierzaków, wymagających specjalnych warunków żywienia i specjalistycznej opieki.

Dotąd udawało się im zapewniać należytą opiekę podopiecznym, ale w związku globalną pandemią i totalnym chaosem gospodarczym możliwości ZOO z dnia na dzień dramatycznie się kurczą.

Jak długo osoba z koronawirusem, lecz przechodząca chorobę bezobjawowo, może zakażać innych? Czy można z dziećmi chodzić do sklepu? I na kiedy szacowany jest szczyt liczby zachorowań w Polsce? Na wasze pytania w programie „Koronawirus. Raport” w TVN24 odpowiadał dr hab. Ernest Kuchar, specjalista chorób zakaźnych, kierownik Kliniki Pediatrii WUM, konsultant LuxMed.

We wtorek po godzinie 21 Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 17 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem w Polsce. W sumie tego dnia potwierdzono 152 zakażenia – to najwięcej od początku epidemii w Polsce – i poinformowano o śmierci dwóch osób. Łącznie do tej pory w naszym kraju potwierdzono 901 przypadków zakażenia, a zmarło 10 osób.

Rynek nieruchomości, który jeszcze kilka miesięcy temu chwalił się kolejnymi rekordami cen i liczby zawieranych transakcji, dziś ostro hamuje – coraz mniej klientów szuka mieszkań, notariusze zamykają kancelarie, banki zwalniają obroty.

Jak przewiduje dyrektywa belgijskiego Towarzystwa Gerontologii i Geriatrii, najsłabsi rezydenci belgijskich domów opieki, zakażeni koronawirusem, nie będą hospitalizowani. O dyrektywie piszą we wtorek dzienniki „De Tijd” i „De Morgen”. Działanie to ma odciążyć szpitale, które na razie czekają na nadejście dużej fali chorych wymagających intensywnej opieki medycznej.

Nie mówią, że mogą mieć koronawirusa, albo sami o tym nie wiedzą. Gdy trafiają do zwykłego szpitala zaczynają się problemy. Sprawdziliśmy, gdzie przez koronawirusa wykrytego u pacjentów lub pracowników trzeba było zamknąć konkretne oddziały, a nawet całe szpitale.