Mamy dużo większe pole manewru niż inne kraje, ale obecnej sytuacji nie można lekceważyć – tak o tarczy antykryzysowej, czyli propozycjach gospodarczych rządu w związku z epidemią koronawirusa mówił w środę na antenie TVP Info premier Mateusz Morawiecki.

Pasażerowie, którzy zrezygnowali na czas zagrożenia epidemicznego z podróży komunikacją miejską, mogą zwrócić się z wnioskiem o zawieszenie biletu długookresowego. O możliwości zwrotu informują Koleje Mazowieckie.

Jeżeli wybory prezydenckie odbędą się, jak będą potraktowani wyborcy przebywający w kwarantannie, chorzy czy inni, którym w jakikolwiek sposób uniemożliwi się udział w wyborach? Jak duże jest ryzyko związane z zaciąganiem kredytu w obecnej sytuacji? Na wasze pytania odpowiadał w programie „Koronawirus. Raport” adwokat Łukasz Chojniak.

„Tego, co się dzieje na świecie w związku z koronawirusem, poza Chinami, nie można nazwać epidemią. Nie ma co panikować.” „Jego zdaniem to grypy i zapalenia płuc powinniśmy się obawiać bardziej niż koronawirusa. Słowa TVP, więc to prawda.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że Polska dostanie od Chin 10 tysięcy testów wykrywających koronawirusa oraz kilkadziesiąt tysięcy sztuk środków ochronnych. To efekt rozmów polskiej dyplomacji i resortu zdrowia ze stroną chińską.